Rozpoczęcie sezonu 2016
Tradycyjnie Klub SCC zainaugurował rozpoczęcie sezonu. Niezłomni Klubowicze gościli w Szczyrku, gdzie zostali uraczeni wyśmienitymi góralskimi potrawami i trunkami - m.in. pieczonym prosiakiem i górolskom miodonką. Pokonując malowniczą trasę kaskady Soły dotarli do Pszczyny, gdzie zwiedzili zamek, stajnie i zagrodę żubrów. Na pożegnanie organizator zadbał o niespodziankę dla każdego z uczestników - tradycyjne podhalańskie masło oraz odznakę klubową SCC.
Wystawa Motocykli 2016
Idzie nowy sezon producenci motocykli pokazują swoje nowości,dbałość o bezpieczeństwo użytkownika i nowe trendy. Wielu producentów pokazuje motocykle o mniejszej pojemności np. 125 cm to już nie obciach a pojemność 400 cm to już motocykl bez kompleksów,powrót klasycznych motocykli to też program dla każdej firmy. Pokazano coraz doskonalsze ubrania,kaski,buty,rękawice ale najważniejsze to odwiedzający wystawę ich błysk w oku i radość w spojrzeniu mówi sam za siebie wiosna tuż,tuż. Na wzór zachodnich wystaw w tym roku pojawił się ; Salon Podróżnika Motocyklowego ; dla początkujących to zachęta do realizacji własnych marzeń.
Spotkanie Świąteczno-Noworoczne SCC 2015
Tradycyjnie w miłej rodzinnej atmosferze klub SCC spotkał się w Szczyrku na świątecznej kolacji wigilijnej. Był opłatek, były życzenia, były pstrągi, była miodówka o tańcach nie wspomnę. W sobotę zwiedziliśmy szczyrk i jego okolice, własnoręcznie robiliśmy w góralskiej chacie masło a wieczorem relaks w basenach z bąbelkami. Organizatorem niezapomnianego spotkania było Słonko.
Taneczne zakończenie sezonu 2015
Humory dopisały, po sezonie wszyscy zdrowi. Pogoda też była łaskawa - słońce, chłód ale bez deszczu. Gosciliśmy kilku przyjaciół klubu, zwiedziliśmy ciekawe miejsca a wieczorem wszystkich ogarnął szalony taniec, może to sprawa DJ Piotra a może dobrej atmosfery klubowej, wszystkim uczestnikom dziękuje organiztor spotkania Iza oraz Prezes klubu Marek.
Wielkopolska - wrzesień 2015
Piękną gościnną Wielkopolskę odwiedziło 26 uczestników. Organizator zapewnił grupie komfortowe warunki pobytu, w słoneczną sobotę pojechaliśmy cruiserową trasą do Poznania, gdzie o godz. 12-ej na Ratuszsu Starego Rynku koziołki przypomniały o legendzie poznańskiej. Mieliśmy szczęście trafić na Dzień Chleba i skosztować Rogali Marcinkowskich. Po odpoczynku w miłej kawiarni pojechaliśmy odwiedzić motomaniaków w Buku, którzy pod hasłem „Polak potrafi” skonstruowali prototyp nietypowego moto-roweru. Aby wesprzeć ten projekt, zakupiliśmy kultowe koszulki i w słońcu wróciliśmy do hotelu.
Wyprawa Alpy lipiec 2015
Grupa 16 osobowa (11 motocykli) wyruszyła w słońcu w Alpy, bazą wypadową był hotel IselsbergerHof, położony w centrum Alp austriackich zapewniając codziennie wyjątkowe 300-kilometrowe podróże. Największe wrażenie zrobiła wyprawa w Alpy Julijskie - ekstremalna trasa, pełna koncentracja, wykorzystanie wszystkich umiejętności a nagrodą był przepiękny widok z 2400m. Po tej wyprawie trasa Grossglockner wydała się miłym spacerkiem. W sumie zrobiliśmy ponad 1500km po Alpach i 2500km „dojazdówki”. Pozostały wspomnienia na całe życie i plany na 2016 - wyjazd w Pireneje!
Testujemy nowego V-Stroma 1000
Dzięki uprzejmości importera Suzuki Polska dostaliśmy na klika dni do testów nowy model Suzuki V-Strom 1000. Klub SCC testował go w Wysokich Tatrach na drogach które najbardziej lubi w sumie przejechaliśmy nim 1300 kilometrów. Motocykl ma 6 biegową skrzynię biegów znakomite hamulce na jednym zbiorniku paliwa pokonuje ponad 400 kilometrów. Biegi wchodzą jak masełko,silnik b.elastyczny,szyba znakomicie wyrzuca powietrze ponad kask,jeżeli mu się nie przeszkadza to pokonuje każdy zakręt i wzniesienie urodzony "Góral". Jedno co martwi to za mała pojemność oryginalnych kufrów bocznych,styliści nadali im dynamiczny kształt przez co motocykl agresywnie wygląda ale do podróży dwu-czterotygodniowych brakuje miejsca na bagaż. Szkoda że Suzuki z takim opóźnieniem wprowadziło go na rynek Europy teraz musi walczyć w silnej stawce o nagrodę Master Alp.
Tatry Wysokie Maj 2015
W Tatrach Wysokich klub SCC zorganizował spotkanie integracyjne przed wyjazdem w Alpy. Pogoda nas nie rozpieszczała,było chłodno,był deszcz,była mgła,trasa była trudna /230 km/mimo to wszyscy pokonali ją bez zaliczenia gleby i mimo zmęczenia wszyscy mieli uśmiech na twarzy bo w tych warunkach nie było łatwo pokonać zakręty i wzniesienia. Wszyscy mogli ocenić swoje umiejętności jeździeckie w tak ekstremalnych warunkach co gwarantuje że Alpy stają przed nami otworem. Wieczorem po kolacji gościliśmy w Termach Bukowiańskich i to tam zapomnieliśmy o chłodzie i deszczu który towarzyszył nam na trasie wokół Tatr Wysokich.
Łubowo Kwiecień 2015
Wielkopolska gościła klub motocyklowy Suzuki Cruiser Club,organizator Play a jednocześnie mieszkaniec tej ziemi,pokazał nam jej uroki,pokazał początki Polskości zaserwował specjały kuchni wielkopolskiej,pokazał obraz św.Krzysztofa na Intruderze.
Każdy uczestnik dostał pamiątkę z dedykacją napełnioną lekarstwem znanym i cenionym od tysiącleci,były tańce,były rozmowy o nowym sezonie motocyklowym,byli nowi klubowicze,była wyjątkowa atmosfera spotykana tylko w naszym klubie,wszyscy bawili się świetnie może to zasługa DJ,a a może uczestników.
Pilica 2008
Ambasador Nowego Miasta - Paweł, udowodnił że małe jest piękne !!! Piątkowy wieczór.. ciepły i bezwietrzny pozwolił na kolacje pod gwiaździstym niebem. Zdano zapewnił muzykę prosto z motocykla (prądu użyczył Western), co pozwoliło na klubowe tańce do białego rana. W sobotę po śniadaniu ruszyliśmy na piękną cruiserową trasę / 200 km/ w słońcu zwiedzając perełki architektury. Wieczorem odpoczynek i grill na świeżym powietrzu. Najedzeni na lekkim rauszu postanowiliśmy rozegrać mecz siatkówki plażowej z miejscowa drużyną. Młodzieżówka SCP ruszyła do boju i przy aplauzie klubowym SCP!!, SCP!!, SCP!! który dekoncentrował przeciwników ustanowiła wynik zwycięski brawo dla zawodników W niedzielę wyskoczyliśmy na kajaki tym razem w górę rzeki 25 km od naszego ośrodka. Pogoda piękna, Pilica spokojna leniwa a jednak dotarcie do ośrodka zajęło nam 4 do 5 godzin zależy jak kto wiosłował, słońce świeciło, pić i jeść się chciało ;p W pewnym momencie do kajaka Dina podpłynął rekin / Shark/ i i kajak z Dinem zrobił wywrotkę, a że w tym miejscu była głębia Dino poszedł pod wodę na szczęście pomoc nadeszła w porę i kolega został uratowany. Pawle dziękujemy za świetne spotkanie, cruiserową trasę, piekną pogodę!


Nawigacja: Strona główna / galeria